Przewlekłe zapalenie trzustki - FORUM

Forum stworzone dla osób zmagających się z ostrym i przewlekłym zapaleniem trzustki. Jest to nasze miejsce w sieci, gdzie możemy wymieniać się doświadczeniami, dowiedzieć czegoś o PZT i OZT lub po prostu porozmawiać o swoich problemach.

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 2017-10-04 13:25:51

esechiel80
Użytkownik
Dołączył: 2017-10-04
Liczba postów: 1
Windows 7Firefox 55.0

Cześć, niedawno zepsułem się, czy jeszcze się pozbieram?

Cześć.
Mam 37 lat. Nigdy nic mi nie dolegało. Do lekarza nie chodziłem praktycznie w ogóle. Nie palę, piję rzadko (jak się wyszło z kolegami to albo kilka piw, albo 0,7 na kilka głów, albo kilka drinków - ot, zwyczajne picie, kilka razy do roku). Dużo biegam i ogólnie prowadzę aktywny tryb życia.

Zaczęło się w kwietniu. Zjadłem w dobrej restauracji stek wołowy - dwa talerze żarcia, do tego drink - całą noc ból brzucha, nie zmrużyłem oczu, bolało do południa kolejnego dnia. Zrzuciłem to na niestrawność i temat zamknąłem.

Potem miałem incydenty w maju i czerwcu. Typu po kebabie albo napoju gazowanym ból w górnej części brzucha przez 1-2h. Tez temat odpuszczałem, bo zapewne to tylko niestrawność...

W sierpniu miałem "z niczego" ból przez dwie noce z rzędu, pomagała no-spa i pyralgina. Ale zrobiłem się żółty + mocz brązowy. Natychmiast pobiegłem do rodzinnego, ten mnie skierował do szpitala ...
Badanie i diagnoza. Mam kamicę żółciową i ostry stan zapalny trzustki. Głodówka + kroplówka postawiła mnie na nogi w 2-3 dni. Wyszedłem ze szpitala po tygodniu czując się jak młody Bóg. amylaza i bilirubina była przekroczona 6 krotnie. Czekam na usunięcie pęcherzyka... Wcześniej myślałem, ze tak na prawdę moim problemem jest ten nieszczęsny pęcherzyk. Wytną, potrzymam dietę kilka mcy i powrót do normalności. Uświadomiono jednak mnie, że jednak pęcherzyk to pikuś a problem to trzustka, która dostała rykoszetem i powrót do normalności nie nastąpi.

Czy rzeczywiście już nigdy nie będę mógł jeść schabowego, grilowanej kiełbaski, marynowanych grzybków, ogórków?? Już nigdy nie wypiję drinka? Czy wypicie kilku szotów raz na jakiś czas (nawet raz na rok) jest zakazane? Bo będzie kolejne OZT? Bez alkoholu przezyję. Ale uwielbiam kucharzyć. Serio po OZT już się nie wróci do normalnego jedzenia?

Offline

#2 2017-10-04 20:20:37

czesiek
Użytkownik
Dołączył: 2017-02-23
Liczba postów: 208
MacintoshSafari 602.1

Odp: Cześć, niedawno zepsułem się, czy jeszcze się pozbieram?

Kolego naprawde nie nakręcaj sie. Alkohol po OZT to trza odstawić, ale z jedzeniem jest to indywidualna sprawa. Daj sobie czas zobacz jak organizm reaguje itp. Sam piszesz, ze czujesz sie jak młody Bóg to chyba dobrze:).

Offline

#3 2017-10-05 07:55:32

Katies29
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-23
Liczba postów: 268
AndroidChrome 58.0.3029.83

Odp: Cześć, niedawno zepsułem się, czy jeszcze się pozbieram?

Wszystko zalezy od Twojego organizmu, jak usuna pecherzyk, zobaczysz jak bedziesz sie czul, zrobisz tez badania kontrolne, nie musi byc tak zle [dblpt])

Offline

#4 2017-10-10 12:51:13

Frost
Administrator
Dołączył: 2016-06-11
Liczba postów: 270
Windows 8.1Chrome 61.0.3163.100

Odp: Cześć, niedawno zepsułem się, czy jeszcze się pozbieram?

Jeśli OZT było wywołane kamicą żółciową to po okresie rekonwalescencji będziesz mógł wrócić do normalnego żywienia:). Trudno jednak powiedzieć ile ten okres będzie trwać. Co do alkoholu lekarz na 95% każe ci odstawić już na zawsze, ale prawda jest taka, że u ok. 75% osób atak OZT występuję tylko raz w życiu, zazwyczaj pewnie właśnie z powodu kamieni. Więc także i do picia pewnie będziesz mógł wrócić. Chyba, że faktycznie w trzustce zaszły jakieś poważne zmiany. Dużo niewiadomych na tą chwilę.

Offline

Użytkowników czytających ten temat: 0, gości: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB

Darmowe Forum
krpg - ochrona1920 - adekoland - osiedleplatanowe - zrzutkamario