Przewlekłe zapalenie trzustki - FORUM

Forum stworzone dla osób zmagających się z ostrym i przewlekłym zapaleniem trzustki. Jest to nasze miejsce w sieci, gdzie możemy wymieniać się doświadczeniami, dowiedzieć czegoś o PZT i OZT lub po prostu porozmawiać o swoich problemach.

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 2017-09-21 17:22:43

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
WindowsChrome 60.0.3112.113

moja historia

Witam.
moja historia na razie jest krótka.
Półtora miesiąca temu wróciłam do domu po wielkim grillu i miałam kłucia w lewym boku. Najpierw myślałam że to żebra bo mam problemy z kręgosłupem . I tak to sobie tłumaczyłam. W nocy mnie dalej kłuło. Rano już nie , jak przyszlam do pracy zaczęłam szukać w internecie . No i się zaczęło......
Rozpacz, smutek, zaczęłam mało jeść żeby nie bolało, tak na wszelki wypadek, schudłam, podupadłam na psychice. Internet totalnie mnie zatruł nieszczęściem. Zrobiłam badania krwi , USG jamy brzusznej i wszystko ok. Po miesiącu już mam wszelkie objawy, tylko nie wiem czy naprawdę czy urojone.... . Boję się już teraz jeść , jedzenie rośnie mi w ustach. Wczoraj miała ochotę zjeść naleśnika i zjadłam a potem połykając ostatni kęs już wpadłam w panikę i zaczęło mnie oczywiśćie piec pod żebrami.No to chyba za szybko jak na trzustkę.  To jest horror. Kłuje mnie raz po lewej stronie, Raz po prawej raz po plecach, Raz przy mostku. Sama już nie wiem co o tym myśleć.
Obserwuję się , prawie skanuję . Jestem nieszczęśliwa!

Byłabym spokojna gdybym nie przeczytała że większość z chorych nie ma diagnozy definitywnej i ostatecznej, większość ma dobre wyniki. Na Boga no to jak żyć?Pozdrawiam  Bogna

Offline

#2 2017-09-22 04:56:50

Monika39
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-07
Liczba postów: 230
Windows 7Chrome 61.0.3163.91

Odp: moja historia

Witaj Bogna!Musisz sie najpierw uspokoić:),potem przestać czytać,a następnie zapomnieć o tym co przeczytałaś;)Na drugim,trzecim roku studiów medycyny wszyscy studenci mają przeróżne objawy chorób ,o których się uczą:).Lęk potrafi w głowie cuda zdziałać.Pij rumianek,dietę lekkostrawną zastosuj i nie myśl o tym.....a potem zobaczysz...,przejdzie!:)

Offline

#3 2017-09-22 09:25:10

Simon
Użytkownik
Dołączył: 2017-01-10
Liczba postów: 91
WindowsFirefox 55.0

Odp: moja historia

Święte słowa Monika...jak masz z tym problem Bogna to psycholog i psychiatra... i nie jest to złośliwość tylko szczera rada... sam to przechodziłem... Najważniejsze to się wyciszyć i nie nakręcać. Da się żyć;-)

Offline

#4 2017-09-22 10:38:24

Azaya
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-18
Liczba postów: 107
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

Samo kłucie to mały objaw. Jakby mnie tylko kłuło, a enzymy byłyby w normie, zapomniałabym o istnieniu trzustki :'D

Offline

#5 2017-09-22 11:22:52

Yerzyk
Użytkownik
Dołączył: 2016-12-11
Liczba postów: 226
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

Bogna a stolec jaki ok?  Czy nie fajny?  Same kłucia to jeszcze nic..masz mdłości osłabienie??  Ile masz lat?  Co na to lekarze?  I ile schudłas?  No psycholog lub psychiatra nie był by złym pomysłem....pozdrawiam.

Offline

#6 2017-09-22 18:04:25

Kasia
Użytkownik
Dołączył: 2016-10-18
Liczba postów: 129
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

Kolejna osoba co panikuje na zapas.Nie da sie czytac tego to ze zakluje w boku nie oznacza od razu powaznej choroby jak trzustka.Ludzie sami sie nakrecaja ogladaja stolce itd .Sory ale niektore osoby powinny sie ogarnac i zamiast szukac w sobie choroby powinni zadbac o stan psychiczny bo to z nim jest cos nie halo.

Offline

#7 2017-09-22 21:24:11

czesiek
Użytkownik
Dołączył: 2017-02-23
Liczba postów: 208
MacintoshSafari 602.1

Odp: moja historia

Kasia napisał/a:

Kolejna osoba co panikuje na zapas.Nie da sie czytac tego to ze zakluje w boku nie oznacza od razu powaznej choroby jak trzustka.Ludzie sami sie nakrecaja ogladaja stolce itd .Sory ale niektore osoby powinny sie ogarnac i zamiast szukac w sobie choroby powinni zadbac o stan psychiczny bo to z nim jest cos nie halo.


Kasiu z tego co pamietam, ale choruje Twój mąż..., naprawdę nie próbuj porównywac myśli i odczuć osoby, która podejrzewa u siebie trzustke. Wiem, ze te początkowe posty mogą i sa napewno przesadzone, ale kiedy zaczyna sie czytać o tej chorobie to mozna sie podłamac. Informacje głównie opisują juz osoby, które sa w zaawansowanej chorobie i dlatego ten strach sie potęguje. Ja na swoim przykładzie wiem, ze przesadzalem..., ale to wszystko trzeba sobie w głowie poukaladac i na to jest potrzebny czas. Kasiu druga sprawa, ze te osoby, które sobie ta diagnozę wmawiają nie robia tego bez podstaw..., każdy z Nas ma na sumieniu nie zdrowy tryb życia. Jak sobie połączysz objawy i prowadzony tryb zycia to mozna byc naprawdę pewnym swego. U mnie mija rok i niestety objawy dalej wskazują na problemy z trzustka, a badania tego nie potwierdzają. Trzymam dietę, nie pije alkoholu i dalej stolec słaby i cmi w brzuchu i pod lewa łapatką. Ja wiem, ze sobie tego nie ubzdurałem i wiem, ze cos sie ze mna dzieje. Dlatego prosiłbym o odrobine empatii wobec każdego z Nas na forum i każdego kto jeszcze dołączy. Na wszystko przyjdzie pora i za jakiś czas napewno Bogna będzie pisała w podobnym tonie. Pozdrawiam

Ps i nie chciałbym żeby było to odebrane jako jakiś atak czy cos, poprostu tak jest ze makówa nie wyrabia...

Ostatnio edytowany przez czesiek (2017-09-22 21:27:39)

Offline

#8 2017-09-23 05:13:15

Monika39
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-07
Liczba postów: 230
Windows 7Chrome 61.0.3163.100

Odp: moja historia

No tak jest...Sprawa jest łatwa i oczywista jak objawy pojawia sie w późnym stadium kiedy zmiany sa widoczne,kiedy najpierw są objawy wiekszośc pacjentów traktuje sie jak hipochondryków,choć niektorzy lekarze na jakich ja trafiłam wcale nie negowali moich dolegliwosci i mieli pokorę co do wystawiania opini na temat moich podejrzeń,bo sami wiedzą jak jest z tym narządem:(.Pewnie,że incydenty kłucia nie sa oznaką choroby trzustki,ale zazwyczaj zaczynamy szukac jak cos powraca i zaczyna byc upierdliwe:(Sama Kasiu wiesz,ze na poczatku u męża mówili tylko o zapaleniu żołądka,a potem dopiero cos wyszło.Ale powiem Wam,że sa gorsze choroby niz pzt.Teraz w szpitalu jak byłam spotkałam kobiete z samoistnym włókniejacym zapaleniem płuc(rokowania gorsze jak w raku:(3 lata srednia przeżycia od diagnozy i człowiek po prostu sie dusi,cały czas pod tlenem,strasznie mi żal tej kobiety było,strasznie:(Bóle trzustki są  czasem okropne i doła mozna mieć,ale jakos jednak ludzie z tym żyja długie lata:)dbając o siebie!!!

Offline

#9 2017-09-23 18:55:20

Kasia
Użytkownik
Dołączył: 2016-10-18
Liczba postów: 129
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

Czesiek powiem tak gdyby bylo ostre zapalenie czy przewlekle zapalenie trzustki to wyniki by to pokazaly chociazby jak amylaza czy lipaza z krwi czy moczu.Ale obserwowanie kalu i mowienie ze boli pod lewa loparka i cmi a wyniki sa w normie to nie ma stanu zapalnego .Maz mial 3 i 4 krotnie podwyzszone amylaze i lipaze te podstawowe badania to ja rozumiem stan zapalny przewlekly.Wydaje mi sie ze przyczyna jest inna i nie chodzi tu o trzustke jak tu wiekszosc twierdzi tylko jak czyta sie wpisy i piszecie wyniki ok a was boli to trza znalesc inna przyczyne a trzustke zostawic w spokoju.Nie wiem czy wiekszosc tu przewrazliwiona jest czy jak ale staram sie byc obiektywna .A wszyscy wpisuja boli boli kal slaby cmi itd.Jestem w stanie was zrozumiec bo sama duzo czytalam o trzustce ale wtedy kiedy byla diagnoza lekarzy po licznych badaniach rowniez TK i pobytach w szpitalu.Szukalam wszedzie  net poradnia bolu akupunktura nawet meza zarejestrowalam do DR Lampe w Katowicach..Obecnie jest pod kontrola Poradni Gastroenterologicznej leki dieta zero stresu od czasu do czasu ma bole ktore beda raz mniejsze raz wieksze z tym trzeba nauczyc sie zyc bo inaczej sie zwariuje.Takze zycze powodzenia i naprawde jesli chcecie dowiedziec sie co Was tak boli to szukajcie przyczyny byc moze to ze sresu nerwy jak sie czyta nie majac diagnozy to czlowiek o najgorszym mysli.

Offline

#10 2017-09-23 18:59:58

Azaya
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-18
Liczba postów: 107
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

Kasia, a możesz mi powiedzieć, jak jest przy amylazie 3x powiększonej, a lipazie w normie?

Offline

#11 2017-09-24 10:26:17

Simon
Użytkownik
Dołączył: 2017-01-10
Liczba postów: 91
WindowsFirefox 55.0

Odp: moja historia

Kasia, twój tekst to miód na moje serce. Jednak uważam, że nie do końca to jet takie proste... Gdyby enzymy lipazy, amylazy  czy elastazy mówiły w 100% prawdę o trzustce to badania obrazkowe czy MRCP nie były by głównym narzędziem do diagnozowania... Ale Twoja wersja bardzo mi się podoba ;-)

Offline

#12 2017-09-24 14:26:31

Kasia
Użytkownik
Dołączył: 2016-10-18
Liczba postów: 129
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

Simon gdyby wyniki z krwi czy moczu pokazaly cos podwyzszonego to lekarz poszerza diagnostyke dalej chociazy Usg czy tk i gastroskopie A skoro ktos ma wyniki w normie to lekarz nie ma podstaw by dawac skierowanie na dalsza diagnostyke.Dlatego dziwia mnie tu co niektotzy ludzie.Ale ciesze sie Simon ze podoba Ci sie moja wersja.

Offline

#13 2017-09-25 07:57:31

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

Witam Was ponownie. Bardzo dziękuję za wszelkie opinie na temat mojej kondycji psychicznej.
Rzeczywiście nie jest ona w najlepszym stanie.
Niestety psychika i ciężkie myślenie są mocniejsze od zdrowego rozsądku.I pewnie będę musiała iść do psychologa a może i do psychiatry, bo poziom stresu jest ogromny.
Powiedzcie tylko dlaczego jeśli nie macie diagnozy to macie pewność że to trzustka? Przecież biegunki mają różne przyczyny łącznie ze stresem, chudnięcie bóle brzucha, brak apetytu  osłabienie również, Pozdrawiam Wszystkich [dblpt])

Offline

#14 2017-09-25 12:57:14

Gaja
Użytkownik
Dołączył: 2016-08-17
Liczba postów: 21
Windows XPChrome 49.0.2623.112

Odp: moja historia

Mnie się też wersja Kasi podoba:-) Niestety przy pzt poziom lipazy i amylazy nie ma żadnego znaczenia klinicznego:-(
Można mieć pzt, a wyniki enzymów wzorowe.

Wiadomość dodana po 04 min 01 s:
Bogna, ja obstawiam trzustkę ze względu na moje zamiłowanie przez lata do wina i piwa:-(
A skoro w badaniach (kilka razy usg, TK, rezonans, że o badaniach kału, krwi itp. nie wspomnę) nic nie wychodzi to pozostała trzucha.

Offline

#15 2017-09-25 13:25:47

Yerzyk
Użytkownik
Dołączył: 2016-12-11
Liczba postów: 226
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

No ja podobnie jelita zdrowe rzoładek też obrazowo ok a boli tam gdzie trzustka i promieniuje jak ona więc....chyba samo przez się to mówi.

Offline

#16 2017-09-26 04:14:18

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
WindowsChrome 61.0.3163.100

Odp: moja historia

A czy mocno chudniecie? ja chudnę 1 kg na tydzien. czytałam o wyniszczeniu organizmu. czy wy chudniecie?Dzisiaj idę do gastrologa. I zastanawiam się czy nie zrobić eus. Paraliżuje mnie strach prze postępami choroby. Już widzę się wyniszczoną, wychudzoną słabą . Jak jest z Wami? Nie miejcie do mnie żalu  ze histeryzuję ale mnie to dobija. Może z czasem oswoję się. A jak boli trzustka? Ja już sama nie wiem. Bardzo Was pozdrawiam i czekam na odp.

Offline

#17 2017-09-26 11:48:21

Yerzyk
Użytkownik
Dołączył: 2016-12-11
Liczba postów: 226
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

Ciężko opisać jest tak ona boli.....ściska gniecie czasem poprostu czuje ten narząd...na początku schudłem 6 kilo w moment waga strasznie poleciała teraz stoi w miejscu ale mam wrażenie że i tak trochę chudne widzę po rękach np ze są chudsze trochę tak mi się wydaje chodź ostatnio też nie za dużo jem.

Offline

#18 2017-09-26 11:55:46

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

Dzisiaj Byłam u gastrologa. Powiedział tak: nie zaczyna się diagnostyki od wytaczania wielkich dział. Najpierw zrobimy PH metrię przełyku
i zbadamy  czy nie refluks, zbadamy helico bacter ( pewnie źle napisałam) . Jak zaczęłam coś nadmieniać o trzustce to powiedział mi że mam się na razie nie martwić. 
Natomiast trzustka to taki temat że nikt tu nie jest winny tylko ma się pecha.
No to mnie pocieszył!!!  A co mi za róznica czy pech czy wina?
I to bardzo uznany lekarz.
Napiszcie jak boli trzustka i na jakiej wysokości?!
Tak rzadko ktoś wchodzi na forum.  A ja że spanikowana to bym cały czas siedziała. Pozdrawiam Chyba Was zamęczam

Offline

#19 2017-09-26 13:20:56

Bidi
Użytkownik
Dołączył: 2017-08-16
Liczba postów: 10
AndroidChrome 59.0.3071.125

Odp: moja historia

Bogna trzustka najczęściej boli w środkowym nadbrzuszu poniżej mostka i jak boli to ból jest taki że nie można go pomylić z żadnym innym. Ja miałam ostatnio taki atak w styczniu i już się boję następnego. A skąd u Ciebie podejrzenie przewlekłego? Piłaś alkohol. Bo ja lubiłam sobie wypić piwko czy winko no i mam za swoje. Poczekaj cierpliwie na badania. Oprócz tego kłucia masz jeszcze inne objawy? Bo ja mam już nietolerancję glukozy i tłuszcz w kale. Pierwsze objawy miałam już prawie trzy lata temu i narazie nie chudnę. Sama się zastanawiam jak ta choroba będzie postępować, ale nie mamy na to wpływu i zadręczanie się do niczego nie prowadzi. Zobaczysz będzie dobrze

Offline

#20 2017-09-26 14:09:19

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

. Może to moje urojenia. Alkoholu nigdy nie piłam, papierosów nie palę. W rodzinie nikt nie chorował. Mnie piekło dwa miesiące temu pod "piersią. Najpierw  myślałam że żebra, że jakaś neuralgia. Ale miałam zgagi i odbijania.  A potem zasugerowałam się trzustką. U mnie w pracy dwie osoby umierają teraz na raka trzustki i żołądka. I wpadłam w panikę. Zaczęłam czytać  napędzać się itd  Jem teraz tylko zdrowo, i czasem mnie coś gniecie jak to mówią w dołku, czasem kłuje, czasem piecze tak wysoko: pod piersiami. ale popadam w depresję,  chudnę 6 kg w 6 tygodni jedząc. Buzuje mi w brzuchu i w jelitach. Nie wiem co mam o tym myśleć. Budzę sie w nocy.  boję się zjeść coś tłustego. lęk lęk lęk.  przygnębienie. Sama nie wiem. co o tym myśleć. Boję się tego chudnięcia.  nie robiłam jeszcze badań kału i też się boję...

Offline

#21 2017-09-26 14:29:19

Monika39
Użytkownik
Dołączył: 2016-11-07
Liczba postów: 230
Windows 7Chrome 61.0.3163.100

Odp: moja historia

Bogna trzustka może boleć bardzo różnie....Siedzę już w tym trochę i mnie boli różnie,a do tego każdy z pacjentów też podaje inaczej:) w sumie od mostka po tyłek prawie za przeproszeniem;)A z tym pechem to widzisz ten lekarz trochę racji miał...,bo menele fioletowe pod monopolowym na trzuchę nie narzekają,a ja znam wielu zdiagnozowanych co zbytnio nie pili,nie palili:(

Wiadomość dodana po 10 min 12 s:
A przecież dzieciaczki nawet chorują:(((((

Wiadomość dodana po 21 min 35 s:
Ja też sobie myślę,że moje to zasłużone,ale teoria kary za grzechy kupy sie nie trzyma,bo zobaczcie ile biednych malutkich dzieci niewinnych umiera,choruje....Aż płakać się chce!

Wiadomość dodana po 22 min 38 s:
A w jakim wieku te osoby u Ciebie w pracy,chore na raka?

Offline

#22 2017-09-27 07:57:27

BOGNA
Użytkownik
Dołączył: 2017-09-21
Liczba postów: 10
Windows 7Chrome 60.0.3112.113

Odp: moja historia

U mnie w pracy jeden ma 64 lata, a druga osoba 65 lat.
Ale tak naprawdę to i jedna i druga osoba mówi że ból dopiero odczuwa się w ciężkim stanie. a nie na początku. Dlatego diagnozy są często za późno.

Wiadomość dodana po 4 h 54 min 10 s:
No i zaczęłam samodiagnozowanie!!

Dzisiaj zrobiłam badanie kału , w piątek mam gastrologa, w poniedziałek idę na gastroskopię. I tak się już naczytałam że pewnie sama ocenię wyniki i postawię sobie diagnozę , bo jak ostatnio rozmawiałam z innym gastrologiem i powiedział mi że mam przestać się zadręczać i normalnie żyć to z nim dyskutowałam o PZT i o trudnościach diagnozowania. Wczoraj stwierdziałam że to chyba jednak nie trzustka tylko nerwica żołądka. No to  dzisiaj tak mnie bolał brzuch tak pod biustem przez 20 min,  że wzięłam nospę i walidol.  Moze to rzeczywiście nerwica, może depresja, a może wrzody żołądka.  bo mam do nerwicy skłonności i pewnie do chipochondrii. Jęsli te wyniki nic nie pokażą idę do psychiatry po jakieś antydepresanty. Boję się wejść na wagę. Choć wszędzie pisze że przy zmianie jakośći jedzenia i ilośći i jeszce nerwy to się chudnie. Ja nie byłam szczupła a nawet miałam dużą nadwagę . A teraz się martwię. przecież jeśli wyniki i usg mam ok to to nie może być jeszcze ten etap żeby chudnąć przez trzustkę. Prawda? czy się mylę. ? Ja nie mam braku apetytu. Na pewno jem dużo mniej i mniej kalorycznie. Regularnie. Zawsze uwielbiałam słodycze . to i po obiedzie była czekoladka, po kolacji wafelek, a przed snem jakiś snikers. Teraz  zadnych słodkości  brak smażenia. No mogę chudnąć czy raczej nie ?  HELP

Wiadomość dodana po 5 h 01 min 06 s:
Proszę powiedzcie mi  jak różni się ból żołądka od bólu trzustki . Chodzi mi o lokalizację. Gdzie boli żołądek a gdzie trzustka. Bo już sama nie wiem.  Czy trzustka boli na czczo czy po jedzeniu czy na okrągło?
A czy jak dostajecie kreon to chudniecie? czy już nie?
Pozdrowionka dla wszystkich

Wiadomość dodana po 5 h 06 min 19 s:
Czy wszyscy robiliście TK albo rezonans???  Ja robiłam tylko USG

Offline

#23 2017-09-27 13:56:18

Yerzyk
Użytkownik
Dołączył: 2016-12-11
Liczba postów: 226
AndroidChrome 60.0.3112.116

Odp: moja historia

Większość ma TK rezonans itp. Mnie czasami boli tak wysoko pod sutkuem jakby ale czy to trzustka nie wiem takie mam wrażenie. Jeśli chodzi o obrazowo większość jest tu czysta... Tzn bez zmian a dolegliwości są....nie wszyscy biorą tu kreon. U mnie bóle raczej nie zależne od jedzenia albo są albo ich nie ma..

Ostatnio edytowany przez Yerzyk (2017-09-27 13:56:52)

Offline

Użytkowników czytających ten temat: 0, gości: 1
[Bot] CCBot

Stopka

Forum oparte na FluxBB

Darmowe Forum
osiedleplatanowe - ochrona1920 - tauron - adekoland - flota-uni-nerdow